Zapewne wszyscy z nas, którzy należą do pokolenia zafascynowanego prozą mistrza Sapkowskiego byli niesamowicie przejęci, gdy polska firma CD Project Red ogłosiła, iż mają zamiar przenieść naszą ulubioną książkę na ekran naszych PC-etów. Być jeszcze bardziej w środku tej znakomitej historii? Czy to możliwe?
Okazało się, że jak najbardziej. Ogromny sukces gry zachęcił do zakupu książek Sapkowskiego kolejnych czytelników. A fani, spoglądając łapczywym okiem w stronę twórcy Wiedźmina, mieli apetyt na jeszcze więcej. I tak pojawiła się następna książka.
Odbiór Sezonu Burz po wydarzeniach z gry
To co, nas zaskoczyło w twórcach gry, to niesamowicie ciekawe podejście do uniwersum świata Wiedźmin. Postacie, humor, język wszystko tam gra. Co więcej, idą o krok dalej. I na znanym i kochanym już przez nas tle kształtują nowe zaskakujące historie.
Mistrz w pełnej krasie?
I tak, i nie. Lektura „Sezonu Burz” nie przynosi nam nic nowego. Sapkowski wraca do utartych schematów, które zdobyły nasze serca i zafascynowały w czasach młodości, jednak nie już nie zaskakuje. Wybór zatem należy do Was, drodzy czytelnicy, czy kochacie świat Wiedźmina, takim jakim zawsze on był, czy raczej oczekujecie powiewu świeżości. W obu przypadkach, pamiętajcie, że księgarnia internetowa nie kończy się na fantastyce. A ona jedynie na tej z marki Sapkowskiego.
